Mała dawka humoru

Złapał diabeł Niemca, Ruska i Polaka. Dał im alternatywe: Kocioł, albo powiedzą liczbę dla której on nie będzie znał większej.
Niemiec: Miliard.
Diabeł: Dwa miliardy. Do kotła!
Rusek: Bilion.
Diabeł: Dwa biliony. Do kotła!
Polak: Od h*ja i troche.
Diabeł zaklopotany nie wie ile to jest...
Diabeł: A ile to jest?
Polak: Umiesz liczyć ziarenka piasku?
Diabeł: Tak.
Polak: A widzisz to drzewo?
Diabeł: Widze.
Polak: Jest to tyle ziarenek piasku ile od tego drzewa w pizdu.

Wyciąg z protokołu sporządzonego przez oficera śledczego:
"W parku znaleziono zwłoki kobiety, na których stwierdziłem szereg ran kłutych: dwie rany średnicy 2 złotych, trzy rany średnicy 1 zł i cztery rany średnicy 50 gr. Razem dziewięć ran kłutych na łączną kwotę 9 zł".

Egzamin na policjanta. Komisja egzaminacyjna zadaje pytanie:
-Ile jest dwa razy dwa?
-Cztery! - odpowiada pierwszy kandydat.
-Proszę się zastanowić.
-Pięć!
-Naprawdę? Proszę dobrze pomyśleć.
-Sześć!
Decyzja: przyjąć. Głupi, ale robi postępy.
Drugi kandydat.
-Ile jest dwa razy dwa?
-Pięć!
-Ile? Proszę się dobrze zastanowić.
-Pięć.
-Jest pan tego pewien?
-Tak, pięć.
Decyzja: przyjąć. Głupi, ale zdecydowany.
Następny kandydat.
-Ile jest dwa razy dwa?
-Cztery!
-Proszę chwilę pomyśleć.
-Cztery.
-Nie ma pan żadnych wątpliwości?
-Nie, cztery.
-Decyzja: intelektualista, nie przyjmować.

Warto odwiedzić

Polecamy

Cytaty

Blogrol

Spis najlepszych stron w internecie









  Kategoria Recreation
Travel, Food, Outdoors, Humor...







Warto wiedzieć

Jak podaje wikipedia World Wide Web (w skrócie określany jako WWW lub Web) jest hipertekstowym, multimedialnym, sieciowym (TCP/IP) systemem informacyjnym opartym na publicznie dostępnych, otwartych standardach IETF, W3C i ISO. Pierwotnym i w chwili obecnej nadal podstawowym zadaniem WWW jest publikowanie informacji. Zawartość strony internetowej jest hipertekstem, znaczy to, że użytkownik oglądając stronę internetową może podążać za hiperłączami, które przenoszą go do innych stron internetowych w ramach tego samego serwera internetowego lub innych dostępnych w ramach sieci. Częste korzystanie z WWW nazywa się "surfowaniem po sieci".

Losowy humor

Służący pyta doktora Frankensteina:
- Panie doktorze, jak nauczył pan swojego potwora tak pięknie recytować "Odę do radości" Schillera?
- Powiedziałem mu, że to słowa piosenki disco polo.

Dowcip dnia

Jaś pyta tatę:
- Tato, gdzie leżą Bermudy?
- Nie wiem. Spytaj mamy. Ona robiła wczoraj porządki w domu.

Polska

Komputery

Inne

Nauka i edukacja